Gdzie i za ile 

Zakazane drzwi (Pintu Terlarang)
reż. Joko Anwar, 115 min., Indonezja 2009

 

Joko Anwar, przebojowy i rozpoznawany w Polsce reżyser, wraca z kolejnym przerażającym, ale i zaskakującym eksperymentem filmowym. Gambir, ceniony rzeźbiarz, wiedzie idylliczne życie: ma piękną żonę, wspaniały dom oraz pieniędze. Za fasadą ideału ukrywane są jednak mroczne i krwawe tajemnice. Obraz Anwara to jeden z najbardziej oryginalnych filmów dekady, którego mocnym punktem jest szokująca scena wigilijnej kolacji.

Fragment recenzji - Krzysztof Gonerski, horror.com.pl - "Joko Anwar, reżyser Zakazanych Drzwi, to twórca, którego warto zapamiętać. W reżyserskim dorobku ma ledwie trzy filmy, ale jest już uważany za jednego z najciekawszych indonezyjskich twórców i coraz głośniej o nim robi się także na świecie. (...) Wizja Anwara, jak zdążył nas do tego przyzwyczaić w poprzednim filmie, „Dead Time: Kala”, składa się z wielu elementów filmowych gatunków i nie jest łatwa do przyswojenia. Tym razem Indonezyjczyk korzysta z konwencji thrillera, dramatu psychologicznego, filmu społecznego oraz z… horrorów nurtu psychopatologicznego, wzmocnionych zaskakującą jak na standardy indonezyjskiego kina dawką przemocy i makabry. (...) Jedną z największych zalet Zakazanych drzwi jest bowiem jego oryginalność. Pewne, powierzchowne podobieństwa zwłaszcza do twórczości Davida Lyncha (ze wskazaniem na „Blue Velvet” oraz „Ogniu, krocz za mną”) da się zauważyć, lecz trudno mówić o kopiowaniu. Anwar zdołał w tak skownecjonalizownym gatunku jak filmowa groza stworzyć obraz jedyny w swoim rodzaju, co już jest godne podziwu. Ale lista zasług pod adresem reżysera (także scenarzysty) na tym się nie kończy. Zrealizowany za pieniądze, za które w USA kręci się odcinki seriali, i to tych mniej popularnych, dowodzi klasy Anwara i jego realizatorskiej ekipy. Od strony czysto technicznej nie można się do niczego przyczepić. Zdjęcia Rahmata Syaifula, stałego współpracownika reżysera są stylowe, mroczne i idealnie oddają atmosferę niesamowitości i stopniowej, lecz nieuchronnie postępującej paranoi. Bardzo ciekawie prezentuje się ścieżka muzyczna, na której rozbrzmiewają niejdenokrotnie jazzowe lub nawet dancingowe utwory, ilustrujące na zasadzie kontrastu sceny grozy..."

Strona internetowa filmu: www.pintuterlarang.com.

2009: MFF Toronto, Rotterdam, London, Najlepszy Film: MFF Fantastycznych Puchon, Asian Hot Shots Berlin

 

Kiedy i co

Joko Anwar - ur. 1976 r. w Medan, Sumatra Pn. Dorastał, oglądając filmy kung-fu i horrory. Studiował inżynierię kosmiczną, a po studiach podjął pracę w „Jakarta Post”, gdzie szybko stał się cenionym krytykiem filmowym. Do filmu wszedł dzięki Nia Dinata, wpływowej reżyserce, która - zachwycona wiedzą i błyskotliwością krytyka podczas wywiadu - zdecydowała się powierzyć mu napisanie scenariusza do filmu Arisan! (2003). Wkrótce potem odniósł wielki komercyjny sukces, kręcąc swój debiutancki film - romantyczną komedię Janji Joni (2005), wysoko ocenianą również przez krytyków (Joni's Promise - film prezentowany na I Przeglądzie Kina Indonezyjskiego w r. 2008).

Dead Time: Kala (2007), pokazywany w ramach przeglądu w 2009 roku,  to hołd reżysera złożony filmom typu noir, a także pierwszy obraz, w którym widać, jak wielki wpływ wywarły na niego filmy oglądane w młodości. Dead Time: Kala stał się wielkim komercyjnym sukcesem i pozwolił reżyserowi wypłynąć na rynki międzynarodowe. Swoją pozycję umocnił najnowszym filmem Pintu Terlarang (2009).  Po zaledwie trzech filmach Joko Anwar zaczął uchodzić za największy współczesny talent indonezyjskiego przemysłu filmowego. Obecnie  jest porównywany do takich reżyserów jak Quentin Tarantino, David Lynch, czy Alex Proyas. Anwar jest też obecny w licznych produkcjach indonezyjskich jako scenarzysta, czy aktor. Po raz ostatni na wielkim ekranie wystąpił w filmie Madame X, gdzie odziany w damskie ciuszki odgrywa rolę transeksualisty Aline...